Pomnik Obrońców Mławy w Uniszkach

W Uniszkach Zawadzkich, kilka kilometrów na północ od Mławy przy drodze krajowej nr 7, stoi pomnik polskiego żołnierza z bagnetem w dłoni. To część większego kompleksu upamiętniającego jedną z pierwszych bitew II wojny światowej – trzydniową obronę Mławy we wrześniu 1939 roku. Miejsce to łączy monumentalną rzeźbę z autentycznym schronem bojowym przekształconym w mauzoleum, gdzie można zobaczyć mapy bitwy i nazwiska poległych.

Pomnik Obrońców Mławy w Uniszkach
06-513 Uniszki Zawadzkie
★ 4.6
Uniszki Zawadzkie to miejsce, które przenosi w czasie do dramatycznych wydarzeń września 1939 roku. Monumentalny pomnik żołnierza z bagnetem w dłoni oraz autentyczny schron bojowy tworzą niezapomniane wrażenie. To idealne miejsce dla miłośników historii, którzy chcą poznać heroiczne losy polskich obrońców Mławy.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • monumentalna rzeźba symbolizująca determinację
  • autentyczny schron bojowy z historią
  • mauzoleum upamiętniające poległych
  • mapa bitwy do zwiedzania
  • unikalna atmosfera historycznego miejsca

Historia bitwy pod Mławą – dlaczego to miejsce ma znaczenie

Nie każdy wie, że przez Mławę wiodła najkrótsza droga z Prus Wschodnich do Warszawy. Dlatego latem 1939 roku, dosłownie na kilka tygodni przed wybuchem wojny, rozpoczęto tu gorączkową budowę linii umocnień. Z planowanych 67 bunkrów na pozycji mławskiej zdążono wykończyć 45, a na sąsiedniej pozycji rzęgnowskiej tylko 5 z 50. Nie było czasu na maskowanie ani porządne wykończenie – żołnierze pracowali nawet w nocy przy reflektorach, a miejscowa ludność dowoziła materiały wózkami ze stacji kolejowej.

Linia obrony rozciągała się na ponad 20 kilometrów. Dla porównania, według przedwojennych standardów jedna dywizja piechoty powinna bronić maksymalnie 4-6 km. 20. Dywizja Piechoty Armii Modlin wraz z Nowogródzką Brygadą Kawalerii miała więc przed sobą zadanie ponad siły.

Bitwa trwała od 1 do 3 września 1939 roku. Polscy żołnierze stawili opór przeważającym siłom niemieckim, które miały wsparcie lotnictwa. W trzydniowych walkach zginęło 864 polskich żołnierzy, a po stronie niemieckiej straty wyniosły od 1500 do 2000 zabitych. Mimo heroicznej obrony Polacy musieli się wycofać w kierunku Modlina. Mława została zniszczona w ponad 60% przez bombardowania Luftwaffe.

Pierwszy strzał w tej bitwie padł o godzinie 4:00 rano 1 września. Oficer łącznikowy Straży Granicznej meldował: „Kompania piechoty i grupa konnych przekroczyła granicę – co robić?”. Odpowiedź dowódcy była krótka: „Strzelać”.

Co zobaczysz w kompleksie pomnikowym

Pomnik przedstawiający żołnierza piechoty podrywającego się do ataku został odsłonięty w maju 1985 roku. To dzieło profesora Kazimierza Zielińskiego – monumentalna rzeźba, która nie pozwala przejść obojętnie. Żołnierz z bagnetem w dłoni to symbol determinacji obrońców Mławy.

Około 70 metrów za pomnikiem, na skraju lasu, znajdują się ruiny autentycznego polskiego schronu bojowego. To właśnie w tym miejscu walczyli żołnierze czwartej kompanii II batalionu 80 Pułku Piechoty. Schron został przekształcony w Mauzoleum Żołnierzy Września, które otwarto już w 1964 roku podczas trzeciego zjazdu weteranów bitwy. Projektantami byli warszawscy architekci Barbara i Andrzej Wochnowie.

Wewnątrz mauzoleum czeka duża mapa przedstawiająca przebieg bitwy – można dokładnie prześledzić, jak rozwijały się walki. Na ścianach umieszczono tablicę z napisem „Godni są, by wspominali i czcili ich wszyscy, bo za prawa i zwyczaje ojczyste walczyli mężnie i wytrwale” oraz nazwiska poległych żołnierzy pod krzyżem orderu Virtuti Militari. Charakterystyczną cechą architektoniczną jest brak tylnej ściany schronu – to celowy zabieg nadający miejscu symboliczny wymiar.

Mławska linia obrony – fortyfikacje warte uwagi

Do dziś zachowało się 54 schrony z linii mławskiej i rzęgnowskiej. To jeden z najdłuższych zachowanych niemal w całości zespołów lekkich fortyfikacji polskich z okresu międzywojennego. Widoczne są też zarys umocnień ziemnych: rowy przeciwczołgowe, stanowiska ogniowe, rowy strzeleckie i dobiegowe.

Schrony budowano według instrukcji opracowanej w 1939 roku przez saperów sztabu głównego. Prace wykonywali żołnierze 20 batalionu saperów i 61 kompanii saperów rezerwy pod dowództwem majora Juliusza Levittoux. Na 28 sierpnia 1939 roku, czyli na kilka dni przed wybuchem wojny, ukończono 45 obiektów, a 18 było jeszcze w budowie.

Każdego roku 1 września podczas uroczystości rocznicowych zapala się 864 znicze – każdy symbolizuje jednego poległego polskiego żołnierza.

Dla kogo jest to miejsce

Kompleks w Uniszkach Zawadzkich to przede wszystkim punkt dla osób interesujących się historią II wojny światowej i fortyfikacjami. Autentyczny schron bojowy z ekspozycją to coś więcej niż typowy pomnik – można wejść do środka i zobaczyć, jak wyglądało miejsce walki.

Dla dzieci starszych, które już uczą się o wojnie w szkole, to dobra okazja do zobaczenia historii na żywo. Młodsze dzieci mogą się jednak nudzić – nie ma tu interaktywnych elementów, a zwiedzanie sprowadza się głównie do obejrzenia pomnika, wejścia do schronu i przeczytania tablic informacyjnych.

Miejsce jest też częścią Mławskiego Szlaku Turystycznego, więc dobrze wpisuje się w szerszą wycieczkę po okolicy. We wrześniu odbywają się tu rekonstrukcje bitwy, które przyciągają tłumy – wtedy warto przyjechać z rodziną na większe wydarzenie.

Jak dojechać i ile czasu poświęcić

Kompleks znajduje się przy drodze krajowej nr 7, jadąc z Mławy w kierunku Gdańska. Trudno go przegapić – pomnik stoi tuż przy trasie w Uniszkach Zawadzkich. Jest parking, choć według niektórych opinii mógłby być lepiej utrzymany. Dostępne są też toalety (bio-toalety), ale ich stan bywa różny.

Z centrum Mławy można dojechać autobusem MKM – przystanek znajduje się przy Starym Rynku. Dla zmotoryzowanych to zaledwie kilka minut jazdy.

Na zwiedzanie warto zarezerwować około 45-60 minut. Tyle wystarczy, żeby spokojnie obejrzeć pomnik, wejść do mauzoleum, przeczytać tablice informacyjne i chwilę pospacerować po okolicy. Jeśli ktoś interesuje się fortyfikacjami i chce dokładniej przyjrzeć się zachowanym elementom umocnień, może zostać dłużej.

Informacje praktyczne – wstęp i godziny otwarcia

Wstęp do kompleksu jest bezpłatny. Miejsce dostępne jest przez cały rok, praktycznie o każdej porze – teren nie jest ogrodzony. Mauzoleum również można zwiedzać bez ograniczeń czasowych, choć oczywiście w ciemności niewiele widać.

Najlepiej przyjechać w dzień, kiedy można spokojnie obejrzeć wszystkie detale i przeczytać tablice informacyjne. Miejsce jest ciche, z dala od głównego ruchu, więc sprzyja refleksji. Warto mieć to na uwadze planując wizytę – to nie jest atrakcja „na szybko” przy okazji przejazdu, tylko punkt wymagający chwili zatrzymania.

Parking: dostępny bezpłatnie przy obiekcie
Czas zwiedzania: 45-60 minut
Udogodnienia: parking, toalety, tablice informacyjne
Dostępność: teren otwarty, bez barier architektonicznych przy pomniku (schron może być trudniejszy do zwiedzania dla osób z ograniczoną mobilnością)